Day 27 - The most surprising plot twist or ending. Najbardziej zaskakujący zwrot akcji lub zakończenie.

Kiedy przeglądam przeczytane przez siebie książki przychodzi mi do głowy kilka zaskakujących zwrotów akcji. Jedną z takich zaskakujących książek jest "Bez mojej zgody" Jodi Picoult, kiedy dowiadujemy się co tak naprawdę kieruje główną bohaterką. Dość zaskakująca bywała też cała seria o Harrym Potterze J. K. Rowling, choć najbardziej chyba ostatni tom wyjaśniający wszelkie wcześniejsze wątpliwości. Pamiętam, że w napięciu i niepewności do samego końca trzymała mnie pierwsza część trylogii Larssona - "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", chociaż nie pamiętam już dokładnie czy był tam rzeczywiście jakiś zaskakujący zwrot akcji... Jeśli chodzi o kryminały to z pewnością wyjątkowo zaskoczyła mnie jedna z książek Läckberg, ale.. nie pamiętam już która to była. Prawdopodobnie "Ofiara losu", tak przynajmniej sugerują mi opisy.
Trudno wybrać najbardziej zaskakującą książkę. Zwłaszcza jeśli lubi się kryminały, w których zwrotów akcji zazwyczaj jest sporo. Bardzo lubię, kiedy nie potrafię przewidzieć zakończenia książki, kiedy coś mnie zaskakuje i kończy się w oryginalny sposób. Ale z perspektywy czasu to ocenić? Po jakimś czasie takie rzeczy się w mojej pamięci niestety zacierają...