We Wrocławiu 33 rocznica powstania „Solidarności” uczczona została (tradycyjnie już) koncertami w Zajezdni Autobusowej przy ul. Grabiszyńskiej. Gwiazdą wieczoru był Goran Bregović, a wcześniej publiczność rozgrzewali DePress i Zakopower. I ja tam byłam, miód i wino piłam - cytując za wieszczem.
Pod scenę dotarliśmy w trakcie koncertu DePress. Bynajmniej nie z premedytacją, choć za bardzo nad tym nie ubolewaliśmy. Pod sceną było już sporo ludzi, chociaż poza grupą trzymającą władzę pod sceną nieszczególnie ktoś się rwał do zabawy. Możliwe, że byli po prostu w szoku, bo połączenie punk rocka z ludową muzyką góralską może lekko zbić z tropu. Jak to na takich koncertach bywa, po każdym utworze ktoś usilnie domagał się "Bo jo Cię kochom". Zagrali, a jakże, ale na sam koniec, spryciarze.