Na "Złote nietoperze" czekałam dość długo - kilka lat temu tytuł wpadł mi w oko, ale dopiero w grudniu dostałam swój własny egzemplarz, dzięki wymianie Mikołajkowej na BiblioNETce. Opis na okładce brzmiał obiecująco, więc zabrałam się do lektury z zapałem.
Powieść Grażyny Jeromin-Gałuszki opowiada historię dwóch kobiet, które różni absolutnie wszystko - charakter, styl życia, oczekiwania i wymagania. Mimo to los (i mężczyzna) sprawia, że muszą zamieszkać pod jednym dachem. Razem odkrywają wzajemnie swoją przeszłość i tajemnice człowieka, który je połączył.

